nadawca:
Leon Wyczółkowski
odbiorca:
Franciszka (Panek) Wyczółkowska
data:
1908

 

Kochana Franiu

Nie wiem co zrobić czy zostać na kolejne dni ażeby wypocząć jeszcze i żebyś ty przyjechała tu; jest tak cudownie że (...) nie pamiętam od wielu lat tak przepysznej pogody.

Jeżeli masz wielką ochotę to napisz kiedy mam wyruszyć, a jak nie to ja wrócę we wtorek lub w środę

bo trzeba będzie jechać do Warszawy.

Moja Kochana napisz zaraz do mnie.

Wiesz że jeszcze nie skonsumowałem chleba ale tak się zesechł, że trudno go rąbać na kawałki. (...) były takie upały, że ledwo co drapnąłem (...) bardzom zmęczyłem, już nigdy nie będę robił Tego –

Teraz odpoczywam czekam z niecierpliwością (...) – Ściskam Cię L.Wycz