Wspomnienia artysty

Gościeradz

Dworek wesoły zalany słońcem, kwiaty wesołe. Dworek smutny pozamykany, ponury, deszczowa pora. [1924] Obiekty traktować ze strony psychicznej. Kwiaty na szarym tle, eksperyment tłumika muzykalnie biorąc. Astry, chodzi o światło. Kwiaty, różnica odmian. Miałem coś innego robić. Ścieżka  parku w Gościeradzu. Zachód, czarny kolor, cynober. Drugi, rozwichrzone drzewa, ponure rzeczy. Trzeci ponury obraz kupił notariusz Dylewski.

W puszczy ranek, trochę niebieskiego tonu; mój najlepszy obraz z wakacji. Trochę mgły. Światło na przedzie. Pierwsze promienie, w tyle mrok. Pieniążek wśród kwiatów, Ranek największy. Wstałem rano, rzuciłem okiem, potem z pamięci; Zboże w kopkach… Dwa lata temu podczas wakacji dwadzieścia rzeczy, teraz pięć wystarczy. Jak ja się zetknę z puszczą dzięki Szulisławskiemu!